Pomóż mi przetrwać zimę? Podpowiadam jak opiekować się storczykiem zimą


W tym tygodniu Nas zasypało. Śnieg prószy za oknem. Krajobraz jest cudowny. Jednak storczyki nie przepadają za tą porą roku. Dni są krótsze, słońce również ich nie rozpieszcza. Dlatego postanowiłam podpowiedzieć Wam jak pomóc naszym podopiecznym przetrwać zimę.

Dobra wiadomość dla wszystkich storczyków Phalaenopsis, Cymbidium. Przyszedł czas na Was. Większość wymienionych wyżej storczyków powinna pięknie o tej porze roku kwitnąć lub szykować się do wypuszczenia nowych pędów.

Zima to również doskonała pora dla wełnowców, dlatego zwróćcie uwagę na liście waszych orchidei. Pamiętacie jak wyglądają wełnowce? To małe białe robaczki, które początkowo atakują liście a następnie pędy.
Zdradzę Wam kilka sposobów, które pomogą storczykom przetrwać zimę:
  • Oceń światło. O tej porze roku lepsze okażą się południowe parapety. Słońce jest niżej na drzewie, a nagie drzewa dają do niego lepszy dostęp.
  • Krótsze dni, mogą wpłynąć na kondycję naszych storczyków. Liście mogą stać się miękkie, w takiej postaci stają się atrakcyjne dla szkodników. Dlatego ważne jest stałe monitorowanie stanu liści u naszych roślin.
  • Zimą storczyki rosną wolniej. Potrzebują mniej wody i nawozów. Jeżeli z reguły podlewasz storczyki co trzy tygodnie, nie sprawdzając stanu podłoża, zwróć na nie teraz szczególną uwagę.
  • Ogrzewanie może odcisnąć swoje piętno na naszych storczykach. Suche powietrze możemy regulować ustawiając nasze rośliny na tacce z keramzytem, w ten sposób poprawimy jego kondycję.
  • Pamiętajmy aby odsunąć nasze storczyki od zimnej szyby.
    uważajmy na przeciągi. jeżeli nasze storczyki zaczynają gubić pąki czy kwiaty, może być to skutek przewiania rośliny.

Wełnowce

[contact-form-7 id="3866" title="Newsletter"]


Kamila
About Kamila 245 Articles
Moja przygoda rozpoczęła się kilka lat temu. Jeden niepozorny storczyk wywrócił moje parapety do góry nogami. Zanim dobrze się poznaliśmy, prowadziliśmy nieustanną walkę o przetrwanie. Po wielu miesiącach moje orchidee odetchnęły z ulgą. Tak, tyle trwało zanim się dobrze poznaliśmy. Swoje spostrzeżenia, notatki, uwagi zawarłam na stronach tego bloga, który stał się moją storczykową instrukcją obsługi.