Rok, dwa ile jeszcze muszę czekać?


To pytanie jest zadaje sobie każdy, kto zaczął przygodę ze storczykami. Początki są fascynujące… kupujemy piękną, oblepiona kwiatami orchidee, eksponujemy ją, napawamy się się jej pięknem. Jednak wszystko przemija, kwiaty opadają, pęd usycha i storczyk traci na atrakcyjności. Chowamy więc go w kąt i kupujemy następny z myślą, “że ten będzie kwitł cały rok, bo przecież tak powiedziano mi w sklepie”. Otóż kochani ze storczykami jak z kobietami, są kapryśne, często każą na siebie czekać, a jak już zaszczycą nas swoimi kwiatami, nie potrafimy oderwać od nich oczu. Mam rację?

No dobrze, muszę to powiedzieć. Storczyków, które przekwitły pod żadnym pozorem, NIE WOLNO WYRZUCAĆ! To ważne, gdyż storczyk, który traci kwiaty potrzebuje czasu, siły i witamin by móc ponownie wypuścić pędy, dlatego nie poddawajmy się i nie traćmy wiary w nasze rośliny.

Ile to potrwa? To już dwa lata a on nadal nie kwitnie?

Oj ile razy sama zadawałam sobie to pytanie, nie powiem ile razy zadawałam je Google. Odpowiedź jest jednak. Mianowicie rok, dwa nawet i trzy jeżeli storczyk ma taki kaprys, jednak należy pamiętać o jego pielęgnacji. jednak nie może nam nawet przyjść do głowy pominięcie go podczas cotygodniowego podlewania. Jeżeli zapewnimy wszystko co najlepsze to odwdzięczy się nam po stokroć podczas kwitnienia.

Często storczyki do ponownego wypuszczenia pędów kwiatowych potrzebuję odpowiedniego nasłonecznienia. Jeżeli zapewnimy mu odpowiednia dawkę słońca, to w najbliższym czasie będziemy mogli się spodziewać tak długo wyczekiwanych pędów. Dlatego kochani, wyciągnijmy zapomniane storczyki z kąta i dajmy im odrobinę słońca, którego w ostatnich dniach jest coraz mniej.

Wiele razy ratowałam storczyki z opresji, zwłaszcza te porzucone przez osoby, które nie chciały się dowiedzieć jak o nie dbać. To przykre, gdyż w świecie internetu i dostępnej literatury, wszystkie niezbędne informacje są na wyciągnięcie ręki. Wystarczy troszeczkę wiary we własne możliwości i chęci. Takie połączenie daje sukces murowany.

Mała podpowiedź

Liście storczyka są skarbnicą wiedzy. Ich wygląd może nam powiedzieć czy nasza orchidea jest w dobrej kondycji. Dostęp do światła również będzie sygnalizowany. Zastanawiacie się pewnie w jaki sposób? Otóż, gdy kolor liści naszej orchidei zmieni kolor na ciemnozielony, musimy zmienić jej środowisko, bowiem roślina nie jest zadowolona ze swojego położenia. Zmień je a na efekty nie będziesz musiał długo czekać 🙂 

Jestem ciekawa czy w swoich „skromnych kolekcjach” (pisze skromnych ponieważ wielkość niektórych jest powodem do zazdrości ;-)) posiadacie kapryśne storczyki, które postanowiły na przekór wszelkim wysiłkom przetestować waszą cierpliwość. Wiem, że jest ich sporo, gdyż dostaję od Was sporo pytań. Jak długo czekaliście na pędy, kwiaty? 

Ja miałam ich całkiem sporo. Kiedy moja cierpliwość była na wyczerpaniu, to potrafiłam nawet powiedzieć im kilka miłych słów, takich od serca, by wreszcie ruszyły z miejsca. Podsumowując pozostaje mi tylko życzyć Wam powodzenia i wytrwałości w swoich storczykowych poczynaniach. Pamiętajcie, że nie wolno się poddawać i zniechęcać 🙂 

Zimowe słońce

Pomóż mi przetrwać zimę? Podpowiadam jak opiekować się storczykiem zimą

[contact-form-7 id="3866" title="Newsletter"]


Kamila
About Kamila 245 Articles
Moja przygoda rozpoczęła się kilka lat temu. Jeden niepozorny storczyk wywrócił moje parapety do góry nogami. Zanim dobrze się poznaliśmy, prowadziliśmy nieustanną walkę o przetrwanie. Po wielu miesiącach moje orchidee odetchnęły z ulgą. Tak, tyle trwało zanim się dobrze poznaliśmy. Swoje spostrzeżenia, notatki, uwagi zawarłam na stronach tego bloga, który stał się moją storczykową instrukcją obsługi.