Wpływ czosnku na storczyki

Ostatnio dużo się słyszy o czosnku i jego zbawiennym wpływie na kwitnienie storczyków. Szczerze, to nie przypuszczałam, że oprócz właściwości antybakteryjnych i grzybobójczych, może mieć wpływ na kwiaty orchidei. Jak widać człowiek uczy się całe życie 🙂 Co takiego kryje w sobie czosnek, otóż w każdym ząbku ukrytym w pochewce znajduje się wiele cennych substancji leczniczych. Dlatego uważa się go za cenny antybiotyk, który jest zbawienny dla naszego zdrowia jak i dla zdrowia roślin.

Czy kuracja z czosnku sprawi, że nasze storczyki będą kwitły jak szalone? Na pewno nie zaszkodzi, bowiem każdy ząbek czosnku jest bogaty w aminokwasy, makro i mikroelementy, oraz witaminy. Nie można pominąć ukrytych w nim rzadkich pierwiastków: potasu, magnezu, miedzi, żelaza, chromu, selenu, kobaltu oraz wapnia. A to, czyni go doskonałym i naturalnym nawozem. 

Czy herbatka z czosnku może zastąpić nawóz?

Siła natury jest ogromna i nie ma dla niej konkurencji. Dlatego można pokusić się o naturalną metodę nawożenia storczyków. Czosnkowa stymulacja z pewnością dokarmi roślinę, wzmocni i utrzyma ją w dobrej kondycji. Co więcej, pomoże nam w walce z mszycą i innymi owadami, które mogą zakłócić spokój naszym storczykom.

Jak przygotować herbatkę z czosnku

3 ząbki czosnku
1 litr wody

Należy zmiażdżyć czosnek, dodać go do 1 litra przestudzonej, przegotowanej wody. Następnie przykryć i odstawić. Po około dobie możemy przystąpić do podlewania. Najlepiej jest moczyć storczyki w wywarze przez ok 20 minut. Jak często stosować kurację? Wydaje mi się, że raz w miesiącu w zupełności wystarczy.

Należy jednak pamiętać, że wywar możemy użyć tylko raz, a przechowywać go można maksymalnie do 2 dni.

Ktoś już stosował taką kurację? Jeżeli częstowaliście swoje storczyki czosnkową herbatką, koniecznie pochwalcie się efektami 🙂

 

Podlewanie storczyka kostkami lodu

[contact-form-7 id="3866" title="Newsletter"]


Kamila
About Kamila 260 Articles
Moja przygoda rozpoczęła się kilka lat temu. Jeden niepozorny storczyk wywrócił moje parapety do góry nogami. Zanim dobrze się poznaliśmy, prowadziliśmy nieustanną walkę o przetrwanie. Po wielu miesiącach moje orchidee odetchnęły z ulgą. Tak, tyle trwało zanim się dobrze poznaliśmy. Swoje spostrzeżenia, notatki, uwagi zawarłam na stronach tego bloga, który stał się moją storczykową instrukcją obsługi.